Kostrzyn nad Odrą (woj. lubuskie): cyrk SKRZAT zaprosił na przedstawienie

10 czerwca 2011

Bukiety prażynek, prezenty dla mam i….Pippi z Klaunem, czekali na gości przybywających do grupy 4-5 latków z Przedszkola Miejskiego nr 4 „Bajka”. Wpuszczano każdego, kto miał ze sobą ważny bilet na przedstawienie Cyrku SKRZAT A wszystko pod hasłem „Postaw na rodzinę!”
Realizując program „O czym szepczą książeczki”, dzieci z grupy SKRZATY zapoznawały się z klasyką literatury dziecięcej. Przez cały rok, przedszkolaki bawiły się i uczyły w towarzystwie: Plastusia, Misia Uszatka, Pippi Langstrumpf. Niesamowita dziecięca fantazja i nieposkromiona energia bohaterki książek Astrid Lindgren niezwykle spodobała się dzieciom. Jej nietuzinkowe pomysły na zabawę stały się inspiracją do przygotowania specjalnego, jedynego w swoim rodzaju przedstawienia cyrkowego.

przed1 przed2

Wzorcowego scenariusza nie było. Były za to wielkie pomysły „małych ludzi” i ochota na zabawę. Skrzaty okazały się znawcami sztuki cyrkowej. Ustaliły ranking najważniejszych cyrkowych popisów i  pochwaliły się własnymi – nierzadko zaskakującymi – umiejętnościami. Powoli zaczął wyłaniać się zarys spektaklu, a po nim muzyka, rekwizyty, plakaty i „ciężka zabawa”. Cyrk SKRZAT  zaprezentował swoje umiejętności dokładnie 25 maja o godz. 14.00. Najbardziej zdenerwowana zdawała się być prowadząca. Na twarzach dzieci rzadko było widać ślady tremy. Prezentowały się  doskonale!
W części pierwszej przedstawienia popisywali się akrobaci, żonglerzy oraz gimnastyczki na linie i szczudłach. Nie zabrakło tez siłacza, który z dużą wprawą podniósł niebagatelne 200 kilogramów. Gonitwa klaunów przy wtórze „Tańca z szablami” zaskoczyła i rozbawiła całą publiczność.
Magicy również stanęli na wysokości zadania. Zgodnie z obietnicą wyciągnęli zająca z kapelusza, panowali nad balonami, bawili się kolorami.
Widowisko zakończyła brawurowa tresura zwierząt. Tancerka z wężem pozwoliła publiczności pogłaskać swojego pupila, a rozbrykane pieski  na sygnał swojego tresera, grzecznie ustawiały się w rządku. Tylko lwy nie budziły zaufania. Nawet posłusznie wskakując na ustawione podesty, dawały głośne sygnały, że lepiej się do nich nie zbliżać!

przed3 przed4

Niewątpliwie sporym atutem inscenizacji  była dobrze dobrana muzyka, popisy wokalne dzieci i rozpoczynający spektakl radosny hymn przedszkola.
Podczas widowiska, chętni  mogli zmierzyć się z  umiejętnościami artystów i wygrać symbolicznego lizaka.  Nikt się nie nudził. Publiczność  reagowała spontanicznie i żywiołowo a dzieci dobrze się bawiły. Cyrk SKRZAT miał być uwieńczeniem literackich zmagań dzieci i prezentem na Dzień Matki a stał się dodatkowo świetną zabawą dla całej rodziny.

Relacja i zdjęcia: Maria Cicha, nauczycielka z Przedszkola nr 4.